W tradycji ludowej 15 sierpnia zwany jest świętem Matki Boskiej Zielnej. Kłosy przeniczne i żytnie przeplatają się nawzajem z kwiatami polnymi i ciętymi. Wędrują one potem za obrazy w domowych izbach. Z tych kłosów zbiera sie ziarno i miesza z tym do wiosennego siewu. Tradycja. Tewje Mleczarz z Anatewki powiedziałby, najważniejsza jest tradycja.
Spotkałem dzisiaj multimedialnego pielgrzyma. Takiego dwa w jednym. Sfilmował wszystkie wchodzące pielgrzymki. Mówił, że to ponad 20 godz. filmu!!! Kto to będzie oglądał :( ? On jest lepszy niż indyjskie Boolywood. Ich film "Raz słońce, raz deszcz" trwa tylko (!) 6 godz, a tu 20!!! Łaa ..... ratunku!!!
I znów dzisiaj zrobiłem kilka zdjęć (ale nie Zorką 5). Nigdy nie miałem Zorkij 5. Mam za to Zorki 4K. To taka Leica dla ubogich. Ale całkiem fajna i pancerna. No i nie rzuca sie w oczy. Można rzeczywiście "robić" za biednego turystę. Ale te zrobiłem cyfrowym. Czarnym. Lubię czarne aparaty. Jutro maszerują żołnierze i warszawiacy. Coś tam zrobię, może...? Ci nie przeganiają, są mili. Przychodzą z innego miasta.
Moje dzisiejsze foty. Zrobiłem ich dzisiaj więcej niż jedno. Flagi i kwiaty. Mieczyki i te zwykłe, polne. Słońce, radość przez zmęczenie. Byłem tam, widziałem. Zapisałem światłem.