... i ciekawie. Mały powrót do "źródeł", czyli zabawy z aparatem na film 35 mm generujacym klatki o formacie 24 x 58 mm (która cyfrówka ma taką matycę, no która?). Aparat zwie się "Horizont 202", a na spodzie body widnieje napis (jakże by inny) Made in Russia. Całkowicie mechaniczna maszyna. Pudło, obiektyw, mechanizm i wszystko. Naciąg filmu "zwierzęcy". Światłomierza brak i trzeba mieć coś w łapie aby zmierzyć światełko. To tyle.
Mieliśmy dzisiaj możliwość razem z Piotrkiem Krasem, pobawić się przez chwilę zabawką firmy Sony NEX-5. Wiadomym jest, że chłopcy lubią takie zabawki. I efekt tych zabaw prezentuję. Wszystkie dane na zdjęciach, tzn. czułość. No bo co jest najistotniejsze? Jeszcze jedno. Ta zabawka ma martycę wielkości APS-C, czyli taką samą jak lustrzanki DX. Cóż więcej trzeba?
Przyszło lato a wraz z nim, letnie ubrania. Lato jednak przeminie, lecz kościół on line będzie chyba trwał dalej. Pamiętaj, że możesz się wyspowiadać przez internet ...